Auto szyby
2008-09-24 08:17:19
Jakiś czas temu przydarzył się mi wypadek samochodowy. Tylko bardzo proszę, niech wszyscy panowie nie wygłaszają tutaj swoich trywialnych monologów na temat nieostrożnej jazdy kobiet. Może i rzeczywiście są kobiety, które nie potrafią jeździć po drogach, nie uważają na to, co dzieje się wokół nich na drodze, ale ja naprawdę jeżdżę roztropnie, pewnie i wiem, że nie jestem sama na drodze. W wyniku tego wypadku uszkodzeniu uległa przednia szyba w moim aucie. Po stosownych procedurach auto moje trafiło do serwisu. W oczekiwaniu na mój samochód szperałam trochę w Internecie na temat wymiany szyb samochodowych i trafiłam na pewną rozbieżność. Otóż okazało się, że szyby samochodowe występują także pod nazwą „autoszyby", ale jak zauważyłam obok wyrażenia „autoszyby" pisanego łącznie, wielokrotnie trafiałam na wyrażenie „auto szyby" pisane osobno. Jako że z wykształcenia jestem filologiem, germanistką co prawda, ale filologiem, bardzo zainteresowała mnie ta rozbieżność w stosowanej nazwie. Oczywiście nie byłoby żadnego problemu, gdy szyby samochodowe były jedynym obowiązującym i istniejącym na rynku stwierdzeniem. Jednakże my Polacy uwielbiamy tworzyć wszelkiego rodzaju neologizmy i skróty, by się oczywiście zbytnio nie przemęczać. Ponieważ moja ciekawość zawsze musi zostać zaspokojona zaczęłam temat drążyć. Oczywiście rozpoczęłam od przejrzenia zasobów Internetu. Kiedyś, jeszcze na studiach, jeden z moich profesorów, notabene od słowotwórstwa, powiedział mi, że nawet jeśli nie jesteśmy w stanie znaleźć jakiegoś wyrazu w licznych słownikach poprawnej mowy, a wydaje się nam choć w niewielkim stopniu, że rzeczywiście może istnieć, to powinniśmy wpisać go do wyszukiwarki internetowej, bo jeśli pojawi się w Internecie, to można go używać, zwłaszcza w mowie potocznej. Jak już wspomniałam zarówno „autoszyby", jak i „auto szyby" w zasobach Internetu pojawiają się w porównywalnej ilości wyświetleń. Tak więc trudno było mi stwierdzić, która fraza jest wyrażeniem pierwotnym, a co za tym idzie poprawnym, tym bardziej, że słownik poprawnej polszczyzny sprzed dziesięciu lat, jaki mam u siebie na półce zawierał tylko frazę „szyby samochodowe". Miałam to szczęście, że na studiach byłam studentką wzorową i pozostałam w dobrych kontaktach z moimi profesorami, a zwłaszcza z moim promotorem, którego specjalizacją jest wspomniane już słowotwórstwo, postanowiłam napisać do niego maila, w celu podzielenia się moim „odkryciem". Po paru dniach otrzymałam maila, w którym mój niezmiernie mądry profesor oznajmił mi, że tak naprawdę poprawne jest stwierdzenie „szyby samochodowe", a zarówno „autoszyby", jak i „auto szyby" to kolokwializmy stworzone na potrzebę uproszczenia sobie życia, jak to zabawnie ujął. Bez względu jednak na nazwę panowie w warsztacie spisali się na medal i nowa szyba samochodowa, czy też autoszyby, a może auto szyba w moim autku świetnie wygląda.
Pozostaw swój komentarz